Kronika

JUBILEUSZ. BYĆ W SERCU KOŚCIOŁA

29.05.2004
świętowaliśmy jubileusz dwudziestopięciolecia
Odnowy w Duchu Świętym na Śląsku

Kościół pełen ludzi modlących się z wiarą i parafia, gdzie wierni czują się współgospodarzami to nie tylko marzenie wielu duszpasterzy, to również rzeczywistość, w której uczestniczy co raz więcej osób. Myślę, że parafianie z Murcek przyzwyczaili się już do tego, iż wokół ich kościoła można spotkać sporo gości czujących się tu wyjątkowo swojsko, czy też do kościoła wypełnionego po brzegi - szczególnie podczas organizowanych comiesięcznie ewangelizacji i Mszy Świętych z modlitwą o uzdrowienie.

Przyjeżdżam tu tak samo chętnie, jak bardzo wiele osób pomimo, że mieszkam w odległości kilkudziesięciu kilometrów. Większość z nas to członkowie grup modlitewnych. Przy parafii NSPJ w Katowicach-Murckach mamy nasz Archidiecezjalny Ośrodek Odnowy w Duchu Świętym oraz biuro formacyjno-koordynacyjne.

W przeddzień Uroczystości Zesłania Ducha Świętego uroczyście świętowaliśmy 25-tą rocznicę powstania pierwszych grup modlitewnych na Śląsku.

Przyjechałam do Murcek na około 3 godziny przed oficjalnym początkiem, a wokół kościoła i probostwa kilkadziesiąt osób krzątało się już przy ostatnich przygotowaniach: końcowe prace na placu kościelnym, dekoracje, ustawianie stołów i krzeseł na agapę w parafialnym ogrodzie, zagotowanie wody na kawę i herbatę, krojenie wspaniałych wypieków przygotowanych przez członków grup z różnych miast ... - w pracy pomagał nastrój radości i życzliwości oraz świadomość, że przygotowujemy spotkanie dla kilkuset osób. Odczuwało się rzeczywistą jedność, gotowość pomocy i służby.

Spotkanie rozpoczęła wspólna modlitwa uwielbienia w kościele. Ks. Tadeusz Skrzypczyk, który jest proboszczem parafii i jednocześnie moderatorem grup Odnowy w Duchu Świętym archidiecezji katowickiej, przywitał nas serdecznie: "Jesteśmy świadomi, iż to czego doświadczamy jest Bożym dziełem i niczym nie zasłużonym darem miłości Boga do każdego z nas. Chcemy Mu dzisiaj za ten dar szczególnie podziękować - za dar Ducha Świętego, za dar Kościoła, grup modlitewnych i wspólnot oraz za dar odkrycia konieczności nieustannego nawracania się każdego z nas".

Uczestniczę w spotkaniach Odnowy już od kilkunastu lat, ale z radością i uwagą słuchałam świadectw osób, które uczestniczyły w spotkaniach pierwszych grup modlitewnych na Śląsku.

Beata z Chorzowa, dziś już żona i matka dwóch synów, opowiadała o swoim doświadczeniu sprzed 25 lat w taki sposób, iż miałam wrażenie, że mówi o czymś, co wydarzyło się zupełnie niedawno. Była wówczas najmłodszą uczestniczką tych spotkań, w których na początku brało udział zaledwie 8 osób. "Pod koniec roku 1978, podczas gdy ks. Tadeusz S. był wikarym w parafii Wniebowzięcia NMP w Chorzowie Batorym, wraz z kilkoma studentami poprosiliśmy go o wspólną, regularną modlitwę. Było w nas szczere pragnienie doświadczenia Bożej miłości (...). Przeżywaliśmy wtedy Seminarium Odnowy, tzn. kilkutygodniową formację o charakterze ewangelizacyjnym. W dniu 15 kwietnia 1979 r. po raz pierwszy modliliśmy się wspólnie o nowe napełnienie Duchem Świętym".

Ewa i Heniek z Michałkowic w grupie modlitewnej odkryli "nie tylko miłość Boga, ale również miłość do siebie nawzajem, powołanie do małżeństwa i do życia we wspólnocie." O. Boguchwał OFM - jest jednym z wielu kapłanów, którzy poprzez dar Odnowy odkryli dar powołania.

Myślę, że nie tylko dla mnie te świadectwa przeplatane modlitwą wdzięczności były też przypomnieniem nieustającej miłości i troski Boga o mnie.

"Kilkugodzinne dziękczynienie to i tak zbyt mało, aby podziękować za całe życie" - zauważyła Dorota. "Oto, co potrafi miłość !" - powtarza wiele osób, widząc Zosię z Jastrzębia, która przyjechała wraz ze swoim adoptowanym synem Adasiem. Od czasu adopcji w zdumiewający sposób ustępują objawy jego głębokiego upośledzenia.

Strona tytułowa informatora jubileuszowego

Zawierzenie swojego życia Maryi oraz zawierzanie Jej każdej grupy modlitewnej, przypomnienie istoty świętowania jubileuszu, łaski darowania win i wezwanie do przebaczenia oraz do nowego otwarcia serca na Ducha Świętego - każda kolejna minuta coraz bardziej uświadamia mi, że warto, abym częściej podejmowała dar mojej osobistej "odnowy".

Adoracja Najświętszego Sakramentu była jednocześnie prośbą o nowe napełnienie Duchem Świętym.

Dwugodzinna przerwa okazała się być zbyt krótką, aby móc przywitać wszystkich znajomych, spożyć ciepły posiłek, choć chwilę porozmawiać z każdym ... - dobrze, że przed nami jest wieczność ...

Podczas Mszy Świętej ks. prałat Piotr Kurzela umocnił nasze serca słowami homilii oraz przekazał błogosławieństwo ks. arcybiskupa Damiana Zimonia. Eucharystia to najważniejsze wydarzenie każdego naszego spotkania, a tym razem również ogromna radość, że wśród nas jest bardzo wielu kapłanów, którzy od lat troszczą się o naszą stałą formację w ciągu całego roku. Po jej zakończeniu nie chciało nam się wychodzić z kościoła.

Każde świętowanie ma swój kres. Odnowa w Duchu Świętym nauczyła, że kolejne etapy mojej duchowej drogi nie są zakończeniem, ale zawsze początkiem, początkiem poznawania miłości Boga, nawracania się i głębszego otwierania serca na Ducha Świętego.

Przedłużeniem świętowania jest dla mnie czytanie "pamiątki" z naszego spotkania. Z okazji jubileuszu został bowiem wydany kolorowy informator, który zawiera wiele świadectw oraz najważniejsze wydarzenia minionych 25 lat Katolickiej Odnowy w Duchu Świętym na Śląsku ukazujące, w jaki sposób jej członkowie starają się otwierać na Miłość i realizować wezwanie, aby być w sercu Kościoła.

Urszula (fragmenty tekstu zostały opublikowane w Gościu Niedzielnym - nr 26 z 27.06.2004)